Archiwa tagu: zapiekanki

autotematycznie, czyli po jakich wyszukiwaniach ludzie tu trafiają

„miasto szczelin” (może należałoby to pisać wielkimi literami?) „krakowskie wiersze” „krakowskie zapiekanki” (nawet częściej niż wiersze, jeśli uwzględnimy również „zapiekanki krakowskie”) „staroświecki rower” „Collegium Ruinum” „salon to przywileje” (naprawdę o tym pisałam?) „buty wiszące na kablach” (!) „wydzielony pas dla … Czytaj dalej

Opublikowano blog | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

od pierwszego wejrzenia, czyli co widziałam rok temu

Kazimierz, Plac Nowy. 1. Zaprawdę słusznym i sprawiedliwym jest, by to miejsce słynęło z zapiekanek! W środku placu okrąglak, a dookoła niego, z każdej strony – okienka z zapiekankami. Razem – co najmniej 10 okienek. A mniej więcej do połowy … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz