Archiwa tagu: wiosna

niepotrzebne piękno i promyk nadziei

Rynek puściutki. Zawsze, kiedy tłumaczyłam turystom, o co chodzi w tym Rynku (Marktplatz, market square), mówiłam, że chodzi o handel. Tak było w średniowieczu, a nawet jeszcze w początkach XX wieku, obecnie handluje się na Rynku sporadycznie, ale przynajmniej kwiaciarki … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

obrazki z osiedla

Słoneczne, ciepłe popołudnie, idealne na to, żeby spędzić je prowadząc lekcje na Skype’ie, czytając artykuł o historycznych epidemiach z BBC Hindi, albo nabijając kolejne punkty na Memrise’ie (dzisiaj na tapecie: perski, urdu, geografia Stanów Zjednoczonych). Ale po godz. 18 postanowiłam … Czytaj dalej

Opublikowano dźwięki, słowa | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

prywatna kronika pierwszych dni zarazy

Dzień -2: a więc to tak. Za dwa dni przestaję pracować, na dwa tygodnie. Nie tylko pracować, odwołują mi też zajęcia językowe, koncerty, absolutnie wszystko, co miałam w planach. Wieczorem siadam z kalendarzem i metodycznie, pozycja po pozycji, wykreślam wszystko, … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , | 1 komentarz

wiosna w czasach zarazy, albo wyznania pracoholiczki na przymusowym urlopie

Wiosna przyszła w tym roku zupełnie nie w porę, w czasie pandemii. Powinno być zimno, ulewa, śnieżyca, tak żeby miało się ochotę siedzieć w domu i nie wychylać nosa, myślę sobie. I faktycznie coś białego zaczyna unosić się w powietrzu. … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

pierwszy dzień… wiosny?

Ten moment, kiedy po raz pierwszy w roku wsiadasz na rower i zaraz masz ochotę na zieloną rewolucję. Musisz się mocno trzymać, bo inaczej zaraz rzucisz kawę i alkohol, kupisz kilo jarmużu i zapiszesz się na jogę. Myślę, że gdyby … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , | 2 Komentarze

przemiana

Bezcenne: widzieć, jak w pierwszy piątek wiosny sklep z czapkami zimowymi przepoczwarza się w lodziarnię. (spotted: Kraków, Floriańska)

Opublikowano słowa | Otagowano , | Dodaj komentarz

przystanek, który zakwitł Wyspiańskim

Opublikowano obrazy | Otagowano , | Dodaj komentarz

klaustrofobia w środku wiosny

Duszę się w tramwaju. Zamknięte okna. Zawsze ta sama trasa. Nic innego stąd nie jedzie. Można by poczytać, ale jak mam czytać, skoro się duszę? Duszę się w mieście. Duszę się we własnej skórze. Może brakuje mi roweru? Rower=powietrze. Rower=wolność. … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

„coraz większe zakręty między porami roku”

Dębniki, maj 2012 PS. O Dębnikach, z słuszną ilością zdjęć, było już tu i tu.

Opublikowano obrazy | Otagowano , , | Dodaj komentarz

wielkanocne spacery po Krakowie (2)

Opublikowano obrazy | Otagowano , | Dodaj komentarz