Archiwa tagu: śnieg

styczeń w Polsce

Styczeń w Polsce, czyli zero chęci do życia, zero woli życia, zero radości życia. 99% zmęczenia i 1% śniegu. Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

spacer po mieście duchów

Na taki spacer trzeba mieć mocne nerwy. Zapas chusteczek do ocierania łez też się przyda. Jedzie się w piątkowy wieczór na Stare Miasto. Nie trzeba brać taksówki, bo w tramwaju ma się dla siebie mnóstwo miejsca. Lepiej nie wybierać się … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

impresja nie do końca wiosenna

Spadł śnieg i przykrył kupę gruzu leżącą na szynach będących w stanie reorganizacji i rewitalizacji, krótko: w remoncie. Tramwaje zastępcze pojadą po trasach objazdowych. W obrębie Plant mieszka tyle osób, co w czasach Łokietka – i tyle doczytałam z artykułu, … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

migawki ze śnieżnych czasów

Więcej galerii | Otagowano , | Dodaj komentarz

przejść na drugą stronę rzeki

Owinęłam się w najgrubszy płaszcz, najgrubszą czapkę, najgrubszy szalik, najgrubsze rękawiczki (nie licząc narciarskich). Na słuchawkach nastawiłam całość koncertu Nusrata Fateha Ali Khana (godzina i sześć minut), żeby nie musieć ściągać rękawiczek i zmieniać muzyki. Wspięłam się na pokryty zmarzniętym … Czytaj dalej

Opublikowano dźwięki, słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz

noworocznie / -15

Kolorowe papierki wdeptane w śnieg. Rzucone i przyciśnięte obcasami. Konfetti. Już niepotrzebne. * Ktoś na pewno napisał już o tym, że w takiej temperaturze zamarzają nawet uczucia.

Opublikowano słowa | Otagowano , | 2 Komentarze

wiosna na szaro i na zielono

Cały dzień gra mi w głowie Pidżama Porno. Świat zazielenił się już na śmierć. To moja pierwsza i pewnie ostatnia wiosna tutaj. Czy naprawdę lepiej być tutaj niż gdzie indziej? Poleciałem kiedyś zimą do Tunezji, do Suzy. (…) Dosiadł się … Czytaj dalej

Opublikowano dźwięki, książki | Otagowano , , | Dodaj komentarz

ostatni styczniowy widok Krakowa

Samochody są źle zaparkowane, ludzie podejmują złe decyzje. Ale niewiele jest na świecie piękniejszych widoków niż ośnieżone Planty przy zapadającym zmroku. Świat oczyszczony z codziennego nadmiaru. Tylko to, co niezbędne – biel, czerń, światło latarni. Melancholia bez śladu pretensji do … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz

poranne ćwiczenia z wyobraźni

Na Błoniach młody husky przywiązany smyczą do roweru biegnie, jakby ciągnął najprawdziwsze sanie. Bez trudu mogę sobie wyobrazić całą flotyllę – husky, jego pan i syn pana – brnącą przez śnieg dookoła Błoń. A potem śnieg robi się niebieski i … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

podszewka

Groza istnienia wyziera spod śnieżno-słonecznej podszewki. Jest w niewidzących oczach lumpa, który maszeruje po Placu Wszystkich Świętych z kartonowymi wytłoczkami, w których niesie rozbite jajka. W choinkowym zielonym zniczu, nad Rudawą koło słupa latarni. Gdzie indziej te drzewkowate znicze śmieszą … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz