Archiwa tagu: ptaki

scenariusz końca świata (zaktualizowany)

Będzie tak: rozdziobią nas, kruki, wrony, przestaniemy podróżować, przejdziemy na wegetarianizm, zaatakują nas rękawiczki jednorazowe i zaduszą maseczki, zaatakuje nas populacja zdziczałych mebli biurowych, a po resztkach starego świata przejadą porzucone na bezdrożach wózki sklepowe. Nastanie nowy wspaniały świat. Trochę za … Czytaj dalej

Opublikowano dźwięki, obrazy, słowa | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

zaraza, dzień siódmy

Wczoraj było tak ciepło, że miałam szczerą ochotę posiedzieć przy otwartych oknach. Mój naiwny optymizm szybko zrewidowali budowlańcy, którzy dzielnie pracują nawet w czasach zarazy. Przez większość popołudnia co kilka minut a to otwierałam okno, a to zamykałam, w zależności … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz

lepszy orzeł w bramie niż gołąb na dachu?

Opublikowano obrazy | Otagowano , , | Dodaj komentarz

poranne pejzaże Krakowa

Na bulwarach pusto. Kaczki przejęły pas dla rowerzystów. Kilkoro biegaczy w odblaskowych ciuchach. Niesprzątnięte barierki z wczorajszego maratonu. Idealny dzień, żeby poczytać „Dictionary of Obscure Sorrows” lub jego polską wersję.

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

przeżywać – patrzeć – pisać

Żeby umieścić tę podróż w kontekście, pozwólcie mi naświetlić ją za pomocą mantry z Rygwedy, która mówi o dwóch ptakach żyjących na jednym drzewie. Jeden z nich to bhokta, który konsumuje, który smakuje i cieszy się owocami drzewa. Drugi ptak … Czytaj dalej

Opublikowano blog, książki | Otagowano , , | Dodaj komentarz

prawdopodobnie będzie mi tego brakować

Prawdopodobnie będzie mi tego brakować. Papugi, którą trzymają w klatce w monopolowym na linii G-H. (Linia G-H to pierzeja między pl. Mariackim i ul. Grodzką, poucza Wikipedia. Pierzeja to frontowa ściana zabudowy ulicy lub placu, poucza Słownik Języka Polskiego.) Dozowników … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz

ja i gawrony

To kusząca myśl, że o tej porze w parku jestem tylko ja. Ja i gawrony, które zawzięcie czegoś szukają w lekko zmrożonej trawie. Kusząca myśl, ale nieprawdziwa. Są też inni ludzie i inne zwierzęta. A nawet, gdyby ich nie było, … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Rano miasto…

…(miasto archetypiczne, czyli centrum miasta – to mam na myśli, nikt tu nikogo nie będzie oszukiwał) jest jakby na wpół tylko obudzone. Blade, spokojniejsze. To pora, kiedy na żer wychodzą śmieciarki i samochody dostawcze. Inne też niż po południu gatunki ludzi. … Czytaj dalej

Opublikowano książki, słowa | Otagowano , , , , | 2 Komentarze

z cyklu: małe olśnienia

Anioły w Kościele Mariackim mają papuzie skrzydła.

Opublikowano słowa | Otagowano , | Dodaj komentarz

Krakowskie zaoknia (4) (autorsko)

Poranione ściany. Sroka na dachu. Dziedziniec sąsiedniego budynku. Święty Florian z gołym amorkiem. Detale, które sprawiają, że nie jest nijak, chociaż nie znam ich opowieści.

Opublikowano obrazy | Otagowano , , | Dodaj komentarz