Archiwa tagu: przystanki

lepszy orzeł w bramie niż gołąb na dachu?

Opublikowano obrazy | Otagowano , , | Dodaj komentarz

przystanek, który zakwitł Wyspiańskim

Opublikowano obrazy | Otagowano , | Dodaj komentarz

mindfulness w biały dzień

Majestatyczny, niespieszny suw, z jakim spóźniony o 5 albo i 10 minut autobus wjeżdża na przystanek. Całym swoim jestestwem, całym tym szlachetnym brakiem pośpiechu w ruchach, zdaje się mówić: Nie wiem, jak ty, pyłku marny, ale ja mam czas. Życie nie polega … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , | Dodaj komentarz

postęp przyłapany w dwóch prostych krokach, albo: Śiwa tańczy swój kosmiczny taniec destrukcji i odrodzenia nad Krakowem

Krok 1: Zabrali przystanki. Po prostu zniknęły. Nawet przystanki zabiorą. Łyse słupy z rozkładem jazdy zostały. Krok 2: Postawili nowe przystanki. Nie wiadomo kiedy, pewnie w nocy. Nowe przystanki są większe. Mają więcej miejsca na rozkłady jazdy (choć nie sądzę, … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , | Dodaj komentarz

warunki atmosferyczne i komunikacyjne

Pod wielkim dachem nieba zmieszczą się wszyscy. Pod dachem autobusu i jeszcze mniejszym dachem przystanku już nie. Ale dach nieba dzisiaj przecieka.

Opublikowano słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz

sobotnie przedpołudnie

Od dłuższego już czasu przy mojej ulicy trwa przebudowa przystanku tudzież stacji benzynowej. Z tej okazji ta druga, jak głosi uroczy eufemizm, „okresowo wstrzymała sprzedaż paliw” (czego zaiste ciężko się domyślić, patrząc na wyburzony do fundamentów stary budynek), zaś ten … Czytaj dalej

Opublikowano książki, słowa | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

ćwiczenia terenowe z filozofii

Jak dla mnie, prawdziwy spór między empiryzmem a racjonalizmem rozgrywa się na przystanku. Opozycja przedstawia się następująco: czy zaufać autobusowi, który dany jest mi bezpośrednio w doświadczeniu, ale nie jedzie dokładnie tam, gdzie chcę (ach, subtelne różnice tras i temp! … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz