Archiwa tagu: Edward Stachura

ciemno, głucho, smog

Nicość, ból istnienia, pastele Wyspiańskiego i kolejki na poczcie. O czym innym mogłabym pisać w grudniu? Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

scenariusz końca świata (zaktualizowany)

Będzie tak: rozdziobią nas, kruki, wrony, przestaniemy podróżować, przejdziemy na wegetarianizm, zaatakują nas rękawiczki jednorazowe i zaduszą maseczki, zaatakuje nas populacja zdziczałych mebli biurowych, a po resztkach starego świata przejadą porzucone na bezdrożach wózki sklepowe. Nastanie nowy wspaniały świat. Trochę za … Czytaj dalej

Opublikowano dźwięki, obrazy, słowa | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Może i nihil novi…

…ale jednak sub sole. To zmienia… może nie postać rzeczy, ale perspektywę na pewno. Postanawiam jednak nie zwariować, jeszcze nie teraz. Odczekać parę dni. To tak, jak ostatnio z przerzutkami: wciskam, dajmy na to, trójkę, a czy zmieni się za … Czytaj dalej

Opublikowano książki, słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Wiosna, rzekłam!

Powiedziało się: wiosna, trzeba powiedzieć: rower, zanim przyjdzie przepowiedziana przez Telewyrocznię zmiana pogody. Ledwo zdjęłam nauszniki, już okazało się, że trzeba zmienić kurtkę i środek transportu, ba! że można zacząć uczyć się w plenerze. I tym plenerem miały być Błonia. … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , | 3 Komentarze