Archiwa tagu: Błonia

znaki czasu

Krzyk mody: maska na brodzie i włosy świeżo od fryzjera. Zamiast spa: napowietrzanie. Stań na środku Błoń. Upewnij się, że w promieniu 2 m od ciebie nie ma nikogo. Ściągnij maskę. Weź głęboki wdech i spokojny wydech. Powtórz kilka razy, … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

tęskno mi… Salwatorze

Zainspirowana wpisem Art to go, który wreszcie wyjaśnił mi, skąd się wzięło Loesje, postanowiłam również wrzucić coś na temat. Powyższe zdjęcie czekało na swój czas – bagatela! – dwa lata, a zrobione zostało w szczęśliwych czasach, kiedy jeszcze mieszkałam na … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

libraleatoryzm po raz czwarty – ćwiczenia z formy otwartej albo nielinearna kronika miasta

Zasady gry: Rzuć kośćmi, odczytaj zdanie z podanej strony. Nie wracaj dwa razy do tej samej książki. Zakończ grę, gdy wyrzucony numer się powtórzy lub gdy liczba książek już zacytowanych stanie się dwucyfrowa. 26. „[Po roku 1949] Powstały wielkie osiedla … Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , | 1 komentarz

znaki na kijach

Nawet ciężkie pustaki nie powstrzymały kogoś, kto uznał, że zabawne będzie przestawienie strzałki z napisem „Błonia” tak, by zachęcała do skoku do Wisły. Pielgrzymi, nie będziecie mieli łatwo w duchowej stolicy przedmurza chrześcijaństwa.

Opublikowano słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz

ze słońca w szarość

Bezpodstawny jetlag. Próbuję od nowa polubić miasto, które ma tylko 800 tysięcy mieszkańców, w którym automaty biletowe pożerają bezzwrotnie pieniądze, w którym straż graniczna przyjmuje skargi i zażalenia w poniedziałki od 13 do 15, w którym uchwyt do otwierania okien … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Błonia, dwa tygodnie przed

Zielona armia toi-toiów stopniowo zajmuje pozycje.

Opublikowano słowa | Otagowano , | Dodaj komentarz

poranne ćwiczenia z wyobraźni

Na Błoniach młody husky przywiązany smyczą do roweru biegnie, jakby ciągnął najprawdziwsze sanie. Bez trudu mogę sobie wyobrazić całą flotyllę – husky, jego pan i syn pana – brnącą przez śnieg dookoła Błoń. A potem śnieg robi się niebieski i … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

spotted: wały Rudawy

Najpierw zobaczyliśmy rowerzystkę w długiej białej sukni (jakimś cudem nie szorowała po ziemi ani nie wkręciła się w łańcuch!) i welonie. Potem kilku rowerzystów w garniturach. Ktoś miał przywiązane balony do bagażnika. Ślub! Wałami Rudawy jechał najprawdziwszy ślub! Na Błoniach, … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

libraleatoryzm, czyli ćwiczenia z formy otwartej albo nielinearna kronika miasta

Zasady gry: Rzuć kośćmi, odczytaj zdanie z podanej strony. Nie wracaj dwa razy do tej samej książki. Zakończ grę, gdy wyrzucony numer się powtórzy lub gdy liczba książek już zacytowanych stanie się dwucyfrowa. 26. „Początkowo fundatorem budynku [Collegium Broscianum] miał … Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , , , , , | 3 Komentarze

Genesis

Godzina wiadoma. Mgła gęsta, prawie mleczna, chociaż jednak bardziej szara niż mleko. Przez pierwszy kilometr Błoń liczę, ile żywych istot jest tutaj poza mną. Jedna biegaczka. Jeden pies. Jeden właściciel psa. (Zostawiam na boku dyskusję o tym, kto w relacji … Czytaj dalej

Opublikowano słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz