Archiwum autora: Natalia Wo

Informacje o Natalia Wo

Krakowianka, obserwatorka, słuchaczka, czytaczka.

styczeń w Polsce

Styczeń w Polsce, czyli zero chęci do życia, zero woli życia, zero radości życia. 99% zmęczenia i 1% śniegu. Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Cicha noc

Jest noc. Czy cicha? To zależy, gdzie. Pod Barbakanem i na Florianskiej nie. Nieprzepisowo liczne grupki zbierają się pod szopkami, komentując kunszt artystów albo – jeszcze chętniej – tłumacząc dzieciom, o co w nich chodzi. Słusznie, jeśli znajdzie się kogoś, … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

mgła ta mgła

Każda rzecz ma swój czas. Niczego nie można pospieszać. A już zwłaszcza dotyczy to smażącego się naleśnika, którego trzeba obrócić na drugą stronę. Dopiero wtedy, kiedy będzie gotowy i ani minuty wcześniej. Niektórzy wyrzucają z siebie złe emocje przez medytację. … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , | Dodaj komentarz

ciemno, głucho, smog

Nicość, ból istnienia, pastele Wyspiańskiego i kolejki na poczcie. O czym innym mogłabym pisać w grudniu? Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

ciemność i zguby

W tamtą grudniową noc dekoracje na Małym Rynku – nadal w miejskich barwach, inspirowane twórczością Wyspiańskiego i Stryjeńskiej – świeciły tylko dla mnie. W sobotę już nie. W sobotę Kraków udawał siebie, z ludźmi chodzącymi po Rynku i pijącymi kawę … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

spacer po mieście duchów

Na taki spacer trzeba mieć mocne nerwy. Zapas chusteczek do ocierania łez też się przyda. Jedzie się w piątkowy wieczór na Stare Miasto. Nie trzeba brać taksówki, bo w tramwaju ma się dla siebie mnóstwo miejsca. Lepiej nie wybierać się … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

sen

Widzę siebie, idącą z grupą turystów z Rynku w stronę Collegium Maius, ulicą świętej Anny, chodnikiem po lewej stronie. Odwracam się, ale za mną nie ma nikogo, nie ma turystów, bo jest pandemia. Dochodzę na Jagiellońską sama. Maius jest zamknięte, … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

kilka słów o węgorzach

W wieku czterech lat nauczyłam się czytać. Osiem, może dziewięć lat później zaczęłam zapisywać tytuły wszystkich przeczytanych książek. Później doszły do nich krótkie recenzje. Dzięki tej niegroźnej manii, która pochłonęła już 2,5 zeszytu, wiem, że oprócz lektur z podstawówki (a … Czytaj dalej

Opublikowano książki | Otagowano , | Dodaj komentarz

poza tym wszystko w porządku

Najtrudniej jest zasnąć w niedzielę. Brama do garażu otwiera się głośniej i częściej niż w jakikolwiek inny wieczór w tygodniu. Drzwi na klatkę schodową trzaskają głośniej. Co chwilę wstaję, żeby się upewnić, że drzwi do mieszkania nadal są całe i … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

przyszłość też kiedyś była lepsza

Tu kiedyś była ulubiona imprezownia połowy Krakowa. Kiedy? Lata temu? Nie. Kilka tygodni. Ząb czasu gryzie szybko. Kiedyś bardzo interesowały mnie rzeczy, które zdarzyły się dawno, dawno temu. Jak żyli ludzie w średniowiecznym Krakowie. Ile płaciło się za przyjęcie do … Czytaj dalej

Opublikowano obrazy, słowa | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz