przyszłość też kiedyś była lepsza

Tu kiedyś była ulubiona imprezownia połowy Krakowa. Kiedy? Lata temu? Nie. Kilka tygodni. Ząb czasu gryzie szybko.

Kiedyś bardzo interesowały mnie rzeczy, które zdarzyły się dawno, dawno temu. Jak żyli ludzie w średniowiecznym Krakowie. Ile płaciło się za przyjęcie do prawa miejskiego. Co najchętniej jadała królowa Jadwiga. Teraz idę Piaskiem i roztkliwiam się nad miejscami, w których rok temu piłam piwo z przyjaciółmi; w liceum piłam kawę na wagarach; gdzie kiedyś były najtańsze wegetariańskie obiady. Ach, nie tak kiedyś Krupnicza wyglądała, nie tak.

Takie chyba są pierwsze oznaki starzenia, nie licząc zmarszczek i siwych włosów. Lada moment zamienię się w jednego z tych stetryczałych dziadków, którzy uważają, że lata ich młodości to temat na wykład, ba! na kurs semestralny, i opowiadają po dziesięć razy te same żarty. Lepiej od razu przestańcie subskrybować.

Informacje o Natalia Wo

Krakowianka, obserwatorka, słuchaczka, czytaczka.
Ten wpis został opublikowany w kategorii obrazy, słowa i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s